PLAKATY DO DRUKU Z MOTYWEM PSZCZOŁY

.

Motyw pszczoły, jako jeden z symboli lata, stanowi idealny dodatek do lipcowych aranżacji naszych mieszkań. Każda z siedmiu darmowych grafik, wniesie do wnętrza odrobinę Słońca, skradzionego prosto ze spokojnej, sielskiej wsi.

.

Pliki dostępne w wysokiej jakości formacie PDF w dwóch rozmiarach: plakatowym (420 x 590.4 mm.) i A4 (210 x 297 mm).

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Sylwia

.

TRYPTYK RÓŻOWE LIŚCIE. GRAFIKI DO DRUKU.

.

Design biofilny stanowi jeden z nieodzownych trendów roku 2020. Pełne światła słonecznego wnętrza, udekorowane żywymi roślinami, meblami z naturalnych materiałów i dodatkami w kolorach przyrody, wszystko to, ma na celu uświadomić człowiekowi jego harmonijny związek z fauną i florą. Różowy tryptyk z motywem tropikalnych liści, idealnie wpisuje się w kanny najnowszych trendów wnętrzarskich.

.

Plik dostępny w wysokiej jakości formacie PDF w dwóch rozmiarach: plakatowym (420 x 590.4 mm.) i A4 (210 x 297 mm).

Format A4 – 210×297 cm.

Format plakatowy – 400×590 cm.

.

Sylwia

ARANŻACJA HOME OFFICE. JAK WYGODNIE PRACOWAĆ W DOMU?

Photo by cottonbro on Pexels.com

Żyjemy w świecie, w którym coraz większa liczba ludzi, decyduje się na pracę z dala od zgiełku wielkich aglomeracji – w zaciszu własnego domu. Mechanizacja pracy, pogoń za pieniądzem, robienie każdego projektu „na wczoraj” – nie wszyscy chcą być częścią molocha. Istnieje też oczywiście spora grupa ludzi, poniekąd zmuszonych do pracy zdalnej, w związku z panującą pandemią COVID-19.

Nadszedł dzień, kiedy i ja (nareszcie!) rzuciłam, po stokroć przeklętą posadkę w korpo i zajęłam się tym, co kocham i co ma bardziej istotny wkład w społeczeństwo, niż sprostanie czysto konsumpcjonistycznemu apetytowi ludzkości na dobra materialne. Zaczęłam pisać (a właściwie publikować; piszę od dawna). Trwa to od dobrych kilka miesięcy a ja, przez cały ten czas nie zdążyłam zorganizować sobie odpowiedniej przestrzeni do pracy. Siedzę na fotelu w kąciku, z głową śpiącego psa na kolanach i stukam w klawisze komputera. Stąd pomysł na wpis. Zbyt długo katowałam swój kręgosłup. Czas, aby uprzyjemnić sobie życie i ulżyć kościom. Czas na organizację domowego miejsca pracy z prawdziwego zdarzenia. Jeżeli zastanawiasz się jak urządzić home office, tak aby było wygodne, funkcjonalne i stylowe jednocześnie, ten artykuł jest także Ciebie.

Photo by Lisa Fotios on Pexels.com

Odseparowana samotnia

Planując aranżacje domowego biura, zaczynamy od wyznaczenia skrawka powierzchni mieszkalnej, który przeobrazimy w pracownię. Miano home office jest może, w wielu przypadkach, nadużyciem, ponieważ prawdopodobnie spora część osób, pracujących w czterech ścianach, może pozwolić sobie, co najwyżej na kącik do pracy. Jest to najczęściej uwarunkowane małą przestrzenią życiową. Mieszkając w kawalerce czy dwupokojowym apartamencie, ciężko wygospodarować osobne pomieszczenie, pełniące funkcję pracowni.

Nieistotne czy nasz home office obejmuje powierzchnię wielkości obszernego poddasza, czy składają się na nie, przysłowiowe biurko i krzesło, ustawione pod ścianą salonu. Wyznaczony do pracy obszar, musi zostać w jakiś sposób odseparowany od reszty mieszkania, choćby symbolicznie. Dlaczego? Aby nic nie rozpraszało naszej uwagi. Prowadzenie działalności w domu jest wspaniałą alternatywą dla pracy na etacie, niestety ma pewne minusy lub – bardziej precyzyjnie – pułapki. Zacisze ciepłej chatki sprzyja dekoncentracji. Aby zminimalizować negatywny wpływ otoczenia na zmysły, warto podzielić przestrzeń życiową na: mieszkalną i pracowniczą. Nie sugeruję tutaj stawiania ścianek działowych czy innych radykalnych i drogich rozwiązań; bynajmniej. Wystarczy, że nasze home office urządzimy w niewielkiej wnęce, jeśli mieszkanie zostało takową pobłogosławione. W przypadku gdy jest inaczej, możemy zaopatrzyć się w parawan pokojowy, pełniący funkcję umownej granicy: praca – dom.

Kolejna istotną kwestią, warunkującą wybór miejsca na domowe biuro jest oświetlenie. Starajmy się, w miarę możliwości, zaaranżować home office w zasięgu naturalnego blasku słonecznego, jak najbliżej okna. Brak dostępu do światła dziennego wpłynie negatywnie na jakość pracy i samopoczucie. Dodatkowo wnętrza wypełnione dużą dawką naturalnej iluminacji, są hitem pośród tegorocznych trendów wnętrzarskich.

Dobrym pomysłem jest też, wprowadzenie do przestrzeni przeznaczonej na biurową, elementów ściśle związanych z pracą, rzeczy które będą nieustannie przypominać nam, że przebywając w tej strefie, nie możemy „zbijać bąków”, że winniśmy skupić się na działaniu. Na ścianie powieśmy organizer w postaci, na przykład, tablicy korkowej. Porozstawiajmy teczki z dokumentami na biurku lub półkach wiszących. Całość dopełnijmy kalendarzem, w którym zaznaczać można terminy i daty, wszelkich wydarzeń istotnych dla naszej działalności.

Photo by bongkarn thanyakij on Pexels.com

Domowe biuro – niezbędne elementy

Wybór mebli jest sprawą całkowicie subiektywną i każdy dobierze sprzęty, odpowiadające swojemu gustowi i pasujące stylistycznie do wystroju całego domu. Niemniej istnieją dwa główne elementy, które muszą znaleźć się w każdym home office: biurko i krzesło. Kryteria doboru owych akcesoriów, wybiegają poza ramy osobistych upodobań i mody. Podstawowym czynnikiem, warunkującym ich selekcję jest wygoda. Spędzając pokaźną część dnia w pozycji siedzącej, wpatrzeni w ekran monitora, musimy zadbać o to, aby owa nienaturalna dla człowieka pozycja była, jak najmniej inwazyjna dla kręgosłupa. Jakie są wytyczne dotyczące optymalnych wymiarów mebli biurowych, dla osób dorosłych?:

Biurko:

  • szerokość – 130 cm;
  • wysokość – 75 cm*

Krzesło:

  • z regulacją wysokości.

Idealna pozycja siedząca to taka, kiedy nasze plecy są wyprostowane, zgięte w łokciach ręce swobodnie leżą na biurku, a stopy w całości spoczywają na podłodze. Zakup krzesła z podłokietnikami ułatwi przybranie optymalnej postury. Wystarczy, że usytuujemy siedzisko w taki sposób, aby podpórki znajdowały się na tej samej wysokości co biurko.

*W przypadku osób ponad norę wysokich, optymalny pułap biurka to 80-85 cm.

Biuro i firma - porównaj na Ceneo

Materiały pomocnicze zawsze pod ręką

Nieważne czym się zajmujesz. Jesteś redaktorem prasowym, copywriterem, bloggerem, grafikiem komputerowym, tworzysz własnoręczne ozdoby okolicznościowe, malujesz czy zostałeś zmuszony do pracy zdalnej w związku z panującą pandemią COVID-19. W każdym zawodzie potrzebne są materiały, którymi się wspieramy – książki, dokumenty, farby etc. Urządzając biuro domowe, należy pamiętać o utworzeniu zorganizowanej i w miarę możliwości usystematyzowanej, przestrzeni dla owych pomocy. Niech znajdują się pod ręką, abyśmy nie musieli tracić czasu na szuanie ich. Rozwiązaniem, które ułatwi nam zadanie, jest wyposażenie pomieszczenia w stylową etażerkę i powieszenie półek wiszących nad biurkiem. Jeżeli mieszkasz w niewielkiej kawalerce i zmagasz się z ograniczoną przestrzenią, wspaniałym i efektownym pomysłem może okazać się wbudowanie mini biblioteczki w jedną ze ścian lub ustawienie regału w taki sposób, aby tworzył jednocześnie ściankę działową separującą przestrzeń biurową od domowej – dwa w jednym.

Photo by Visually Us on Pexels.com

Kolorystyka

Podobnie jak dostęp do źródła naturalnego światła, dobór kolorów także wpływa na nastrój. Nie od dziś wiadomo, że poszczególne barwy mają zgoła różne oddziaływanie na naszą psychikę. Malując bądź przemalowując ściany domowego kącika pracy, unikajmy przypadkowego doboru farb. Wybierając główny kolor pomieszczenia, postawmy na jasny, naturalny odcień bieli bądź beżu. Pamiętajmy jednak, że nazbyt jednolite ubarwienie może okazać się nużące. Bazowy odcień należy więc przełamać, używając bardziej wyrazistej emulsji, na przykład odprężającej zieleni lub wspomagającej koncentrację żółci (musztardowy jest jednym z najmodniejszych rozwiązań kolorystycznych 2020 roku). Aby całość pomieszczenia nabrała oryginalności, odrobiny drapieżnego pazura i by podkreślała naszą indywidualność, wprowadźmy do niego dodatki w barwach kontrastujących, ciemnych jak czerń, grafit czy burgund.

Photo by Nadezhda Moryak on Pexels.com

Dekoracje – dusza pomieszczenia

Piękno tkwi w szczegółach. Design biofilny, czyli wprowadzanie w obręb pomieszczenia żywych roślin oraz dekoracji zdobionych motywami florystycznymi, to niekwestionowany pionier wśród trendów wnętrzarskie 2020 roku. Pokaźne fikusy, paprotki i kaktusy ustawione na parapecie, biurku bądź półkach – wprowadzenie zielonych dodatków do naszego domowego biura uczyni go, nie tylko zgodnym z najnowszą modą, ale także nada przestrzeni naszej pracy mistycznego, duchowego wyrazu.

Photo by Andrea Davis on Pexels.com

Czymże byłoby wnętrze bez starych, dobrych obrazów? Zabieg tak prosty, jak powieszenie stylowej grafiki nad biurkiem, potrafi całkowicie odmienić dekorowaną przestrzeń, nadać wnętrzu głębi i nietuzinkowości. Szukasz inspiracji na galerię ścienną, która ożywi Twoje home office? Jesteś miłośnikiem projektów DIY a ręcznie robione ozdoby cenisz sobie ponad bibeloty nabyte w sklepie? Zajrzyj do kolekcji darmowych obrazów i plakatów do druku. Znajdziesz tam grafiki z najmodniejszymi motywami ostatnich lat, takie jak tryptyk „Różowe liście” wpisujący się w ramy designu biofilnego. Każdy z dostępnych projektów, może zostać wydrukowane na standardowej, domowej drukarce, oprawiony w ramkę i powieszony na ścianie jako piękny obraz!

Podsumowując, czynnikami warunkującymi wygodne, funkcjonalne i stylowe biuro domowe są:

  • dobór odpowiedniego, w miarę możliwości wyodrębnionego i oświetlonego, miejsca;
  • wypełnienie go niezbędnymi do wprowadzenia atmosfery stanowiska pracy, akcesoriami;
  • komfortowe, dopasowane do budowy ciała, meble;
  • optymalna organizacja przestrzeni – szafki, regały, etażerki i półki przeznaczone na materiały niezbędne do wykonywanej pracy;
  • świadomie wybrana, pozytywnie wpływająca na nastrój, kolorystyka wnętrza;
  • wprowadzenie florystycznych elementów i dekoracji czyniących nasz kącik przytulnym i swojskim.

Kierując się powyższymi wytycznymi, możemy mieć gwarancję, że nasze domowe biuro, będzie nie tylko przestrzenią sprzyjającą kreatywnej pracy, lecz także czarującym, ciepłym, nieszablonowym pomieszczeniem, dopełniającym wystrój całego domu.

Sylwia

JAK MALOWAĆ FALE? ACRYLIC POURING ART.

Fluid art nie polega już, jedynie na przypadkowym wylewaniu farb na płótno, czy inną powierzchnię. Technika ewoluuje. Zaobserwować można nowy odłam pouringu, polegający na rozprowadzaniu farb w przemyślany sposób, tak aby w pewnym stopniu, imitowały rzeczywistość. Niezwykle rozchwytywanym przez artystów motywem stały się fale. Jak namalować ocean i plażę za pomocą techniki acrylic pouring? Oto temat najnowszego poradnika Konstruktywne.com.

Jeżeli jesteś nowicjuszem, a Twoja przygoda z pouringiem dopiero się rozpoczyna, zapraszam do przeczytania poprzedniego wpisu, który wprowadzi Cię w świat fluid art, od podstaw: „Technika pouring – jak szybko stworzyć zniewalający, abstrakcyjny obraz?”

.

Potrzebne materiały:

.

Krok I – przygotowanie

Pracując z techniką pouringu, trzeba liczyć się z faktem, że rozlewając farby, narobimy sporo bałaganu, w związku z czym zaczynamy od przygotowania miejsca pracy. Powierzchnia, na której będziemy pracować winna zostać osłonięta folią malarską lub kartonem – czymś, co zaabsorbuje nadmiar, ściekających po ścianach podobrazia, farb.

Pokazowy obraz nie został namalowany na płótnie, lecz na kawałku drewna. Powierzchnia pokryta została podkładem malarskim, który częściowo zapobiega wsiąkaniu farb w podobrazie. Konieczne jest też oklejenie drewna taśmą malarską, w miejscach, które docelowo nie mają zostać pomalowane.

.

Podobrazia nie kładziemy bezpośrednio na folii. Należy przygotować podwyższenie – choćby prowizoryczne. Mogą to być odwrócone do góry nogami kubeczki jednorazowe. Unikniemy, w ten sposób, „tonięcia” obrazu w ściekającej, po jego ściankach, farbie i nieestetycznych plam, które po zaschnięciu trudno usunąć, bez ryzyka zniszczenia pracy.

.

Krok II – mieszanie farb

Do malowania techniką fluid art niezbędne są trzy składniki, które muszą zostać ze sobą wymieszane, zanim trafią na płótno.

  1. Farby akrylowe

Jeżeli zależy nam na realizmie, istotne będzie jakich kolorów i odcieni użyjemy. Poniżej barwy, które zostały zastosowane przeze mnie:

  • beż;
  • jasny brąz;
  • ciemny brąz;
  • złoto;
  • jasny błękit;
  • szafir;
  • turkus;
  • lazur;
  • akwamaryna;
  • szmaragdowa zieleń.

.

2. Medium do pouringu

Medium to preparat rozcieńczający farby tak, aby umożliwić ich swobodne wylewanie, przy jednoczesnym zachowaniu ich konsystencji i nasycenia barw.

.

3. Olej silikonowy

… lub inna substancja, w skład której wchodzi dimetikon (np. WD-40). Wystarczy dodać kilka kropel. Dzięki silikonowi, na powierzchni farb, tworzy się ciekawy efekt, który przypomina komórki żywego organizmu, oglądane pod mikroskopem.

.

Wspomniane składniki muszą zostać ze sobą wymieszane. Do tego celu użyć można jednorazowych kubeczków – osobnego dla każdego koloru. Wygodniej i ekonomiczniej jest jednak przygotować mieszanki bezpośrednio w pojemnikach z farbą lub w butelce bądź słoiku.

Proporcje:

  • połowę pojemnika wypełniamy farbą;
  • drugą połowę zapełniamy medium do pouringu;
  • dodajemy kilka kropel silikonu;
  • zakręcamy butelkę i wstrząsamy do momentu całkowitego wymieszania zawartości.

.

Krok III – malowanie

Malowanie podzielić można na dwa etapy:

1. Rozlewanie farb na podobrazie

Nakładamy każdy kolor z osobna, w odpowiedniej kolejności (beż, jasny brąz, ciemny brąz, złoto, jasny błękit, szafir, turkus, lazur, akwamaryna i szmaragdowa zieleń) w taki sposób, aby stworzyły przylegające do siebie, kolorowe pasy. Formujemy tęczę. Poniższe zdjęcia, innego projektu wykonanego tą samą techniką, doskonale obrazują proces rozlewania farb.

.

2. Mieszanie farb

Wylane na podobrazie, tworzące tęczę, akryle mieszamy ze sobą przy użyciu suszarki do włosów. Podmuchy powietrza, generowane przez urządzenie, rozdmuchują farby, które mieszają się ze sobą, tworząc piękną mozaikę. Poniżej, filmik instruktażowy, obrazujący cały proces.

.

Aby uzyskać realny efekt, imitujący fale, nie możemy zapomnieć o odpowiednim wykończeniu obrazu. Używając błękitu (wybieramy bardzo jasny odcień; u mnie zmieszany z pokaźną dawką bieli) malujemy bałwany morskie. Na pierwszą warstwę, wymieszanych uprzednio farb, wylewamy kilka pasów błękitu, po czym również go rozdmuchujemy, miksując z resztą odcieni. (Cały proces pokazany został na powyższym video).

.

Namalowany obraz pozostawiamy, na około 24 godziny, do całkowitego wyschnięcia farb, po czym pokrywamy ochronną warstwą werniksu. Voilà!

.

Pouring to już nie tylko wylewanie farb na płótno. Wyodrębnił się odłam techniki, który odchodzi od totalnej abstrakcji i wykonuje delikatny ukłon w stronę malarstwa figuratywnego. Jaka będzie kolejna faza ewolucji fluid art?

Jeżeli interesują Cię inne projekty z użyciem techniki pouring, zapraszam do przeczytania poprzednich wpisów:

.

.

Sylwia

DONICZKA W STYLU MODERN FARMHOUSE. PROJEKT ZERO WASTE.

Aranżacja wnętrz w 2020 roku stoi pod znakiem recyklingu i hołduje zasadzie zero waste. Nowoczesne mieszkanie pełne jest już, nie tylko, sprzętów wykonanych z materiałów naturalnych, jak drewno, wiklina, ratan etc. Modernistyczne cztery kąty wypełnione są meblami i ozdobami pozyskiwanymi z surowców wtórnych. Tym własnie trendem wnętrzarskim został zainspirowany projekt doniczki.

Gdy około pół roku temu pozbywałam się starej pralki, postanowiłam zachować jej szklaną część, z myślą, że pewnego dnia posłuży mi do wykonania czegoś ciekawego. Zainspirowana pewnym artykułem o recyklingu, jako popularnym trendzie wnętrzarskim, postanowiłam przerobić szkło na donicę. Jako, że moją najnowszą obsesją są wnętrza w stylu modern farhouse, szkło zostało przemalowane zgodnie z zasadami tej właśnie konwencji.

.

.

Potrzebne materiały:

  • dwa kolory farby kredowej;
  • pędzel;
  • papier ścierny;
  • lakier.

.

Krok I – malowanie

Umyte uprzednio szkło malujemy dwoma, wybranymi kolorami farby kredowej. Ciemną barwą pokrywamy wnętrze donicy:

.

Jasną farbą malujemy szkło na zewnątrz. Czekamy do wyschnięcia. Jeżeli zachodzi potrzeba, nakładamy kolejną warstwę emulsji.

.

Ogród - porównaj na Ceneo.pl

.

Krok II – postarzanie szkła

Papierem ściernym, o drobnej granulacji, przecieramy krawędzie szkła, w taki sposób aby przetarcia, w realistyczny sposób, imitowały odchodzącą od powierzchni farbę. Tworzymy w ten sposób, nieodłączny element stylu farmhouse, efekt postarzania powierzchni.

.

Krok III – lakierowanie

Doniczka jest ozdobą bardzo podatną na zabrudzenia i zarysowania, należy więc pokryć ją ochronną warstwą matowego lakieru. Mój wybór padł na stary, dobry werniks. Sprawdza się doskonale, nie tylko podczas pracy z płótnem.

.

Zaczynamy odczuwać na własnej skórze, że zmiana klimatu to nie czcze pogróżki. Nasza Planeta się zmienia i nie są to zmiany korzystne dla nas. Podążmy więc za przykładem czołowych projektantów wnętrz i razem z nimi dołóżmy swoją cegiełkę do ratowania Ziemi, zaczynając zmianę od wystroju własnego mieszkania. Kiedy rozejrzeć się wokół siebie, okazuje się, że można znaleźć całe mnóstwo zapomnianych, leżących odłogiem sprzętów, które przy odrobinie kreatywności, mogą zostać przekształcone w, jedyne w swoim rodzaju, ozdoby.

Powodzenia!

.

Sylwia

3 SPOSOBY NA ŚWIECZNIK DIY W 5 MINUT

Recykling pustych słoików nie zaskakuje już nikogo. Przerabia się je na przeróżne sprzęty codziennego użytku, od wazonów począwszy, na pojemnikach na chusteczki higieniczne skończywszy. Jednym z najbardziej rozpowszechnionych projektów z użyciem słoików stały się świeczniki. Są dziś na tyle popularne, że używa się ich nawet do dekoracji stołów świątecznych lub weselnych.

Nie zawsze znajdujemy czas na tworzenie misternych, wielofazowych projektów DIY. Zdarza się, że musimy działać szybko bo, dajmy na to, przygotowujemy przyjęcie. Jak zaoszczędzić czas i jednocześnie udekorować stół lub pokój zjawiskowymi ozdobami? Poznaj trzy sposoby na wykonanie świeczników ze zużytego szkła, z których każdy nie zajmuje więcej niż 5 minut!

 

1. świecznik ze słoika i tAŚMy OZDOBNej

Potrzebne materiały:

  • słoik;
  • dwie rolki taśmy ozdobnej;
  • nożyczki.

 

 

Wykonanie:

  • Przyklej pierwszą taśmę u dołu słoika, oklej go dookoła i przetnij.

 

  • Powyżej przyklej drugą tasiemkę, w taki sposób aby przylegała do poprzedniej. Przetnij.

 

Sposób wykonania w pigułce:

 

Wyposażenie wnętrz - sprawdź opinie

2. świecznik ze słoika i kORONKi

Klasyk.

Potrzebne materiały:

  • słoik;
  • koronka;
  • klej;
  • pędzelek;
  • nożyczki.

 

Wykonanie:

  • Utnij kawałek koronki, który pokryje słoik dookoła.

 

  • Wewnętrzną stronę koronki posmaruj klejem. Wybierz preparat, który po zaschnięciu staje się przezroczysty.

Tutaj dowiesz się jak samodzielnie wykonać wielofunkcyjny, idealny do klejenia tekstyliów i do decoupage, klej a la mod podge.

 

 

  • Przyklej koronkę wokół słoika, u jego podstawy. Przyciskaj mocno, do momentu zaschnięcia kleju.

 

Sposób wykonania w pigułce:

 

 

3. świecznik ze słoika ozdobiony mARKERem DO SZKŁA

 

 

Potrzebne materiały:

  • słoik;
  • marker do szkła;
  • drukarka;
  • kartka z wydrukowanym, wybranym motywem;
  • nożyczki.

 

 

Wykonanie:

  • Wydrukuj dowolny, wybrany przez siebie wzór, który chcesz utrwalić na świeczniku i wytnij go.

 

  • Włóż wycięty prostokącik papieru do słoika i przyciśnij do ścianki.

 

  • Sugerując się wydrukowanym wzorem, przenieś napis na słoik, za pomocą pisaka do szkła. Rysując, kopiuj nadruk, podążając za liniami na wydrukowanej kartce. Służy ona jako, swego rodzaju kalka.

 

Sposób wykonania w pigułce:

 

Puste słoiki pozostałe po żywności nie muszą być utrapieniem. Istnieje mnóstwo sposobów na nadanie im drugiego życia. Wspomóż Matkę Naturę, organizując swoją przestrzeń przy użyciu szkła z recyclingu.

 

Sylwia

KLEJ DO DECOUPAGE DOMOWEJ ROBOTY (À LA MOD PODGE)

.

Mod podge – wielofunkcyjny środek, łączący właściwości kleju, podkładu i lakieru. Trzy w jednym. Przyjaciel każdego majsterkowicza. Na czym polega fenomen mod podge ? Jest specyfikiem, który można stosować do różnego rodzaju projektów: od decoupage, przez zdobienie porcelany, po przenoszenie wydruków na dowolną powierzchnię. Produkt ma jednak jeden minusik – cenę (od 30-tu złotych w górę). Dlatego też warto wiedzieć, że twór bardzo zbliżony do mod podge można wykonać samodzielnie, używając jedynie dwóch, ogólnodostępnych składników!

.

potrzebne materiały:

  • słoik;
  • klej;
  • woda.

.

Wykonanie:

Receptura jest banalnie prosta. Oba składki mieszamy w, uprzednio umytym, słoiku zachowując proporcje: klej 50% objętości, woda 40%. Potrząsamy porządnie zamkniętym pojemnikiem, pozwalając aby elementy połączyły się ze sobą i … gotowe!

.

Jeśli chcemy, możemy podpisać słoiczek, używając markera do szkła.

.

Jesteście ciekawi jak, ten domowej roboty klej, sprawdza się w akcji? Zapraszam do przeczytania wpisu Metamorfoza szafki – decoupadge i postarzanie mebli.

Wypróbowałeś samorobny klej do decoupadge à la mod podge ? Jakie są Twoje wrażenia? Jak wygląda projekt, który stworzyłeś? Podziel się swoją opinią w komentarzu.

.

Sylwia

METAMORFOZA SZAFKI. DECOUPAGE I POSTARZANIE MEBLI.

Technika postarzania mebli przeżywa, w ostatnich latach, swój renesans. Wszystko za sprawą popularyzacji stylów rustykalnego i modern farmhouse. Oba kanony, nawiązujące do sielskiego życia na wsi, wykorzystują meble z duszą, kupione na pchlim targu lub znalezione na strychu. We wnętrzu stylizowanym na modern farmhouse, nie może zabraknąć samodzielnie restaurowanych sprzętów. Jak postarzać meble? Przeczytaj poradnik krok po kroku.

.

Photo by Mister Mister on Pexels.com

.

Szafka, nad którą pracuję, miała docelowo zostać umieszczona w mojej pracowni i ułatwić jej organizację. Szukałam mebla, który pomieści wiele drobnych przedmiotów, umożliwiając jednocześnie szybki do nich dostęp. Gdzie znaleźć, odpowiadający tym kryteriom, sprzęt? Oczywiście w Mekce każdego majsterkowicza – secondhandzie.

Oto jak wyglądała przed metamorfozą:

.

Pięknością nie była. Tym lepiej! Im gorszy wygląd pocztowy, tym bardziej spektakularny może okazać się efekt końcowy.

Całość projektu podzielona została na trzy etapy:

  1. Przygotowanie szafki;
  2. Postarzanie mebla – patynowanie drewna;
  3. Decoupage.
Meble - porównaj ceny

.

Etap I – przygotowanie

POTRZEBNE MATERIAŁY:

.

Krok I – Rozkręcanie

Koncept na wykończenie szafki jest następujący: główna część – półki – zostanie przemalowana na biało przy zastosowaniu farby kredowej i postarzona metodą patynowania, natomiast tylną część planuję ozdobić za pomocą techniki decoupage.

Aby to osiągnąć i ułatwić sobie pracę, należy rozkręcić szafkę: oddzielić półki od tylnej ściany. Sprawa okazuje się całkiem prosta, gdyż tylna część mebla przymocowana była za pomocą niewielkich gwoździ. Wystarczyło je podważyć za pomocą narzędzia dostępnego w każdym domu – płaskiego śrubokrętu.

.

Krok II – czyszczenie mebla

Renowacja mebli zawsze zaczyna się od ich oczyszczenia. Chcąc przemalować sprzęt musimy pozbyć się warstw starej farby i lakieru. Idealny do tego zadania okaże się papier ścierny.

Pokazowa szafka zrobiona jest ze sklejki, nie z drewna, co czyni ją dość kruchą. Dlatego też zrezygnowałam z użycia szlifierki elektrycznej i postanowiłam użyć ręcznego uchwytu na papier ścierny. Manualne ścieranie starej farby z mebla jest pracą żmudną, ograniczamy się więc do porządnego starcia lakieru, w końcu to on jest główną przeszkodą w nałożeniu nowego koloru.

.

Już na samym początku spotkała mnie przykra niespodzianka. Pod warstwą jasno miętowej farby odkryłam powłokę innej, ciemnej emulsji. Oznaczało to, że chcąc zmienić kolor szafki na biały, będę musiała położyć więcej warstw nowej barwy, aby uzyskać zadowalający efekt. Znów – dodatkowa praca.

.

Po całkowitym pozbyciu się warstwy starego lakieru, należy dobrze odkurzyć i umyć (wodą z płynem do naczyń) mebel. Opadający, na świeżą farbę, kurz zniszczyłby naszą pracę.

Oczyszczona szafka wyglądała tak:

.

Krok III – GRUNTOWANIE

Zdecydowałam się na gruntowanie szafki, ze względu na to, że pod spodem jest ona pokryta ciemno-fioletową farbą. Docelowo mebel ma zostać pomalowany na biało, ciężko jest dobrze pokryć ciemną barwę za pomocą jasnej. Położenie podkładu malarskiego zapobiegnie wchłonięciu białej farby, ułatwiając tym samym pracę.

Do gruntowania możemy użyć standardowego podkładu malarskiego gesso. Rozprowadzamy go tak, jak farbę, za pomocą pędzla.

.

Etap II – postarzanie

potrzebne materiały:

.

Krok I – malowanie mebla

Aby osiągnąć efekt starych mebli, potrzebujemy dwóch kolorów emalii. Do tego zadania idealnie nadają się farby akrylowa lub kredowa. Wybrałam tę drugą, ze względu na bogaty wachlarz cudownych pastelowych barw, dzięki którym łatwiej uzyskać efekt postarzania. Ich matowe wykończenie perfekcyjnie wpisuje się w kanony stylu farmhouse. Farbę kredową można znaleźć na większości popularnych portali zakupowych, na przykład na Ceneo.

.

PATYNOWANIE DREWNA

Jeżeli chcemy, aby nasz mebel wyglądał na starszy niż, jest w rzeczywistości, musimy stworzyć złudzenie poniszczonej powierzchni. Jak to osiągnąć? Stosując technikę patynowania drewna. Metoda polega na nakładaniu dwóch kontrastujące ze sobą kolorów farby: ciemniejszy na spód, jaśniejszy na wierzch. Gdy ostatnia warstwa emulsji, wyschnie całkowicie, należy pościerać ją, papierem ściernym, w odpowiednich miejscach tak, aby wyłaniał się spod niej ciemny kolor. Powstałe w ten sposób, przetarcia nadają meblom znamiona starocia.

Nie musimy malować całości mebla na szaro. Wystarczy, że naniesiemy ciemniejszą barwę w miejsca, w których planujemy później pościerać farbę. Zazwyczaj są to rogi i krawędzie – obszary, które rzeczywiście jako pierwsze ulegają zniszczeniu. Nadaje to całości projektu autentyczności.

.

Aby zapobiec całkowitemu usunięciu ciemnej farby, podczas przecierania papierem ściernym, pokrywamy ją ochronną warstwą wosku. Gdy emalia wyschnie całkowicie, chwytamy za najzwyklejszą w świecie, białą świecę i wcieramy wosk w powierzchnię mebla.

.

Zawoskowaną powierzchnię mebla pokrywamy w całości, kolorem docelowym – bielą. Konieczne będzie położenie kilku warstw. Czekamy aż każda z nich wyschnie, zanim zaczniesz malowanie kolejnej.

.

Krok II – przecieranie powierzchni mebla

Pomalowana szafka musi wyschnąć, zanim przejdziemy do następnego kroku – przecierania. Za pomocą drobnoziarnistego papieru ściernego tworzymy przetarcia imitujące autentyczne zniszczenia. Aby osiągnąć realistyczny wygląd starego mebla, przecieramy szafkę w miejscach, które rzeczywiście uległyby zniszczeniu jako pierwsze, to znaczy na krawędziach i w rogach.

.

Krok III – konserwacja

Meble malowane farbą kredową muszą zostać zabezpieczone ze względu na jej „sypką” konsystencję. Niezwykle łatwo ją zdrapać podczas użytkowania sprzętu. Chcąc zakonserwować szafkę staniemy przed wyborem jednego z trzech preparatów:

Oleje i woski są preparatami bardziej naturalnymi. Olej jednak najlepiej stosować bezpośrednio na niemalowanym drewnie. Lakiery są najłatwiej dostępne.

Niezależnie od tego na jaki specyfik się decydujemy, musi być on bezbarwny i matowy, półmatowy ewentualnie satynowy. Bezbarwny – żeby nie zakrył wcześniej zrobionych przetarć, bez połysku – aby nie zniszczył matowego efektu farb kredowych.

.

Postarzanie mebli w pigułce:

.

.

Dom i wnętrze - porównaj ceny

.

Etap III – decoupage

Decoupage jest techniką zaskakująco wiekową. Narodził się, prawdopodobnie, na Wschodniej Syberii, gdzie za jego pomocą zdobiono groby przodków, aby w XII w. przeniknąć do Chin i stamtąd, ostatecznie przywędrować do Europy Jedwabnym Szlakiem.

Technika polega na przyklejaniu wzorów wyciętych z papieru, na wybraną powierzchnię. Cała sztuka polega na tym, aby papierową mozaikę, pokryć tyloma warstwami lakieru, aby sprawiała wrażenie namalowanej.

Metodą decoupage pokryjemy tylną ściankę szafki.

POTRZEBNE MATERIAŁY:

  • papierowe serwetki stołowe z wybranym wzorem;
  • nożyczki;
  • klej do decoupadge;
  • matowy lakier;
  • papier ścierny;
  • pędzel lub wałek malarski.

.

Krok I – wycinanie wzoru z papieru

Koncept polega na tym, że cała tylna ścianka pokryta ma być wybranym wzorem. Musimy więc tylko dopasować serwetki do powierzchni, na której będą przymocowane. Ich wielkość jest prawie identyczna, jak wielkość ściany, jedyne co muszę, tak naprawdę zrobić, to przeciąć je na pół.

.

Następnie rozwarstwiamy serwetki – potrzebujemy tylko jednej, cieniutkiej powłoki z nadrukowanym wzorem.

.

Krok II – przyklejanie serwetek

Po oczyszczeniu powierzchni suchym pędzlem, przechodzimy do przyklejania wzoru. Na rynku można bez problemu znaleźć kleje przeznaczone specjalnie do decoupadge. Chcesz zaoszczędzić? Przepis na domowej roboty klej do decoupadge à la mod podge znajdziesz tutaj.

Spoiwo nanosimy, bezpośrednio na mebel, za pomocą pędzla. Klejenie papieru zaczynamy od środka serwetki, następnie wolnym ruchem, przesuwamy dłoń w kierunku brzegów, do momentu aż wzór zostanie przyklejony w całości. Podczas prac staramy się usunąć wszelkie bąbelki powietrza i zmarszczki, które w późniejszej fazie projektu, zniweczą złudzenie realizmu.

.

Gdy serwetka wyschnie, nanosimy klej także na wierzch papieru. Robimy to, podobnie jak poprzednio, zaczynając od środka wzoru, przesuwając pędzel ostrożnie, ku brzegom.

.

Najlepiej unikać rozerwania papieru, jeśli jednak do tego dojdzie, nic nie szkodzi. Wszystko da się naprawić. Dobieramy jakąkolwiek farbę, pasującą kolorystycznie do całości projektu i tuszujemy za jej pomocą zniszczenie. Po późniejszym nałożeniu kilku warstw lakieru, farba nie będzie widoczna.

.

Krok III – lakierowanie

Po wyschnięciu warstwy, naniesionego wcześniej kleju, przechodzimy do lakierowania serwetki. Możemy zdecydować się na użycie profesjonalnego lakieru do decoupage, lub, jak ja, matowego werniksu malarskiego, który bezbłędnie spełnia swoja funkcję.

Lakier nanosimy, wedle uznania, pędzlem lub wałkiem. Czekamy do wyschnięcia.

.

Krok IV – ścieranie lakieru

Zastygnięty werniks ścieramy drobnoziarnistym papierem ściernym. Następnie oczyszczamy powierzchnię i nakładamy kolejną warstwę lakieru. Czynności powtarzamy do skutku, to znaczy do momentu, aż zetrzemy papier na tyle, że będzie wyglądał jak namalowany, nie jak przyklejony.

.

Jest to zajęcie czasochłonne, zdarza się, że jesteśmy zmuszenie nanieść nawet około ośmiu warstw werniksu. Wszystko zależy od tego, czy podczas naklejania wzoru, na powierzchni powstały zmarszczki lub bąble powietrza. Jeśli tak, będziemy musieli spędzić więcej czasu próbując je zatuszować.

Lakierowanie kończymy nanosząc na wzór finalną warstwę werniksu i czekamy do jej wyschnięcia.

.

Decoupage w pigułce:

.

.

Gotowe! Pozostaje tylko skręcić szafkę i podziwiać efekt końcowy.

.

Własnoręcznie postarzane meble to idealny sposób na tchnięcie sentymentalnego ducha w nasze wnętrze. Odpowiednio dobrany wzór decoupadge, natomiast spersonalizuje naszą przestrzeń życiową, czyniąc ją wyjątkową. Połączenie obu technik w jedno, niesie ze sobą nieograniczone pole konstruktywnych możliwości.

Więcej pomysłów na restaurację mebli znajdziesz we wcześniejszym wpisie: „Metamorfoza wiklinowych mebli ogrodowych”.

.

Sylwia

POMYSŁ NA DONICZKĘ CZ. 3 – ACRYLIC POURING

.

Pomysł zdobienia doniczki techniką malarską acrylic pouring jest dziełem przypadku. Powstał, gdy malowałam obraz za pomocą pouring painting. Kiedy skończyłam, zostało dużo, gotowej do użycia, odpowiednio spreparowanej mieszanki farb. Postanowiłam zabawić się w eksperymentatora. Złapałam pierwszą rzecz, która wpadła mi w ręce – starą osłonkę na doniczkę – i wylałam na nią resztę farby. Emulsję, spływającą powoli po ściankach naczynia, rozdmuchałam plastikową słomką. Efekt okazał się całkiem zadowalający:

.

Wspominałam już kiedyś, że fluid art obejmuje coraz więcej dziedzin, wychodząc poza ramy malarstwa. Za pomocą tej techniki nie maluje się już tylko obrazów. Jest ona używana w szeroko pojętym, zdobnictwie. Jeżeli interesuje Cię pouring painting zapraszam do przeczytania powiązanych postów:

Jak za pomocą acrylic pouring, nadać starej doniczce całkowicie nowy, odrobinę abstrakcyjny wygląd? Oto temat najnowszego tutorialu Konstruktywne.com:

.

potrzebNE MATERIAŁY:

.

Krok I – przygotowanie miejsca pracy

Powtarzam to za każdym razem, niemniej powtarzać będę do znudzenia 😉 Pouring painting polega na wylewaniu rozcieńczonych farb akrylowych na docelową powierzchnię, należy więc odpowiednio zabezpieczyć miejsce pracy, aby uniknąć zabrudzeń. Wystarczy rozłożyć folię malarską, ewentualnie karton.

.

Krok II – mieszanie farb

Do malowania techniką pouring potrzebne są trzy składniki:

1. Farby akrylowe:

Szybkoschnące, dające się rozcieńczyć wodą farby emulsyjne. Odpowiednie do malowania na niemal każdej powierzchni.

.

2. Medium do pouring painting

Preparat rozcieńczający farby tak, aby umożliwić ich swobodne wylewanie. Jednak, w przeciwieństwie do wody, nie zmienia ich konsystencji ani nasycenia barw.

.

3. Olej silikonowy

… lub inna substancja, w skład której wchodzi dimetikon (np. WD-40). Dzięki silikonowi, na powierzchni farby, tworzy się ciekawy efekt, który przypomina komórki żywego organizmu, oglądane pod mikroskopem.

.

Wszystkie trzy składniki mieszamy w kubeczkach jednorazowych lub bezpośrednio w pojemnikach z farbą. Jeśli używamy kubeczków, każdy kolor rozrabiamy w osobnym pojemniku. Proporcje są następujące:

  • farba (jeden kolor) – 1/6 kubka;
  • medium – nie więcej niż 50% całości mieszanki;
  • silikon – kilka kropel.

.

Krok III – rozprowadzanie farb

Wymieszane farby wlewamy, po kolei, do jednego kubeczka. Jeżeli chcemy pokryć doniczkę w całości, wystarczy, że wypełniamy pojemnik w 80% jego objętości.

Stawiamy doniczkę do góry nogami i wylewamy na nią zawartość kubka.

.

Podczas gdy farba spływa swobodnie po ściankach naczynia, włączamy suszarkę do włosów. Za pomocą powietrza, wytwarzanego przez urządzenie, rozdmuchujemy farbę, rozprowadzając ją po całej donicy.

.

ROZPROWADZANIE FARB VIDEO

.

Duża ilość farby wylanej na doniczkę oznacza długi czas oczekiwania na jej wyschnięcie. Musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ efekt końcowy będziemy mogli podziwiać dopiero po około 24. godzinach. Gdy farba wyschnie, warto pokryć ją ochronną warstwą lakieru, aby zapobiec odpryskom i chronić donicę przed zabrudzeniami.

.

Pouring painting jest metodą nieprzewidywalną. To właśnie w niej uwielbiam. Nigdy, do końca, nie można być pewnym, jaki ostatecznie twór wyjdzie spod naszego pędzla. Nieważne jakiego efektu się spodziewamy, rzeczywistość zawsze okazuje się lepsza.

.

Sylwia